Zapach ogrodu przysłonił mi dzień,
przywitał z nienacka – jakby na mnie czekał.
Słońce na niebie przegoniło cień,
a wiosenne kwiaty krzyczały z daleka.
Dlaczego odszedłeś, zostawiając mnie
w moim ogrodzie pełnym ludzkiej duszy?
Czy kiedyś wrócisz, czy obejrzysz się –
bez Ciebie umieram, jak ta ziemia w suszy.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz słów dla siebie – napisz do mnie