Czasem nie chodzi o to, żeby pisać więcej.
Czasem chodzi o to, żeby napisać coś… co zostaje w głowie.
Bo kiedy ktoś zaczyna się oddalać, pojawia się jedno pytanie:
jak sprawić, żeby znów o mnie pomyślał?
Jeśli zastanawiasz się, co napisać do niego żeby zatęsknił, nie próbuj go zatrzymać na siłę.
Zamiast tego zostaw mu emocję.
Możesz napisać:
„Dziś coś mi o Tobie przypomniało… i uśmiechnęłam się sama do siebie.”
„Nie wiem czemu, ale dzisiaj jakoś bardziej za Tobą tęsknię.”
„Są takie chwile, kiedy ktoś po prostu wraca do głowy.”
„Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze.”
„Czasem cisza mówi więcej niż słowa… prawda?”
Nie chodzi o manipulację.
Chodzi o przypomnienie o sobie – w spokojny, naturalny sposób.
Bo tęsknota nie pojawia się wtedy, kiedy ją wymuszasz.
Tylko wtedy, kiedy ktoś zaczyna czuć brak.
Jeśli czujesz, że Twoja sytuacja jest bardziej złożona…
mogę pomóc Ci napisać coś, co naprawdę trafi do niego.